Sprzedał wszystko co miał i kupił tę rolę
Jakiś czas temu usłyszałem od pewnej starszej osoby: Proszę księdza, po wojnie nie mieliśmy wiele rzeczy, nawet jedzenia brakowało, latem zbieraliśmy jagody, grzyby po lasach i mama jechała do Katowic, aby je sprzedać. Ale mieliśmy siebie. Wieczorem gromadziliśmy się i słuchaliśmy starszych, którzy opowiadali jak przetrwali niemiecką okupację i co się wtedy działo. Na ulicach i łąkach bawiły się dzieci. Dzisiaj nie uświadczysz dziecka nawet w ciągu wakacji. Mamy wiele, ale nie jesteśmy dla siebie. […]