I tak w duszy się modlił

Świątynia jest miejscem spotkania z Bogiem. Jest przestrzenią uwielbienia, dziękczynienia, uświęcenia. Jest miejscem wyjętym z doczesności, codzienności, tego, co nazywamy profanum. Jest Sacrum, bo tutaj Bóg działa w sposób szczególny uświęcając ludzi. Ta niezwykła, wspólnotowa oraz osobista przygoda uświęcenia nazywa się modlitwą. Bez modlitwy żadna sakralna przestrzeń nie ma znaczenia. […]

Przychodziła do niego z prośbą

 

Przyznam, że nie spotkałem człowieka który by mi wprost powiedział: „Nie wierzę w Boga”. Tym bardziej nie spotkałem człowieka, który by powiedział, że nigdy nie chciał być szczęśliwy. Dlaczego takie dwa zestawienia: Bóg i szczęście? Pewnie dlatego, że mimo różnych religii i wyznań wszystkie szukają odpowiedzi na pytanie o szczęście właśnie w istocie boskiej, która przekracza nasz rozum, nasze ciało, naszą śmierć. […]

Padł na twarz u nóg Jego i dziękował Mu

 

Może się powtarzam, ale kiedy widzę ludzi uwolnionych od cierpienia dzięki pomocy innych osób, wtedy staram się rozeznać jak się zachowają względem swych dobroczyńców. Czy będą umieli podziękować, czy zachowają obojętność, jakby im się wszystko należało? Pamiętacie znakomicie, że rok po kanonizacji naszej św. Jadwigi Królowej, wielu z nas jechało w pielgrzymce do Rzymu, aby dziękować Janowi Pawłowi II za ten skarb. Jeden szacowny krakowski proboszcz powiedział przed wyjazdem swoich parafian – pielgrzymów: „Pamiętajcie, że prawdziwe chrześcijaństwo zaczyna się za bramą z napisem WDZIĘCZNOŚĆ”. […]

Przymnóż nam wiary

 

Wiara jest skarbem, którego szanować uczymy się od świętych. Dzisiaj przypada liturgiczne wspomnienie św. Faustyny Kowalskiej, która zaufała Bogu bezgranicznie. Czym było życie Helenki Kowalskiej, która 1 sierpnia 1925 r. zapukała do furty klasztornej? Wtedy przełożona kazała jej zapytać Pana domu, czy On ją przyjmuje. Helenka, wiedziała, że ma iść do kaplicy. Gdy zapytała Jezusa, w odpowiedzi usłyszała: „Przyjmuję, jesteś w sercu Moim”. […]