Owce słuchają jego głosu

 

W duchowym „Dzienniczku” św. siostry Faustyny Kowalskiej jest najczęściej wymienianym kapłanem (aż 59 razy). Był jej spowiednikiem i kierownikiem duchowym na początku jej drogi zakonnej i pod koniec jej życia, aż do jej śmierci w roku 1938. Po raz pierwszy siostra Faustyna skorzystała z sakramentu spowiedzi u ojca Józefa Andrasza przed ślubami wieczystymi w kwietniu 1933 roku. W sumie o. Andrasz posługiwał siostrze Faustynie przez ponad dwa i pół roku. […]

Połamał go i dawał im

 

Na centralnym miejscu stolika mężczyzna swoimi palcami delikatnie przeciąga rozsypane grudki soli; tworzy obraz w tym solnym materiale. Po chwili jego praca przybiera bardzo czytelny i ładny kształt twarzy Jezusa Chrystusa w cierniowej koronie. Takie właśnie zdjęcie solnej twarzy Jezusa na blacie stolika mogłem podziwiać niedawno. Dotarło do mnie, że szacunek i miłość do Zbawcy można wyrażać na wiele sposobów. Czy jednak oznacza to osobiste doświadczenie wiary czyli że ten mężczyzna spotkał Boga w swoim życiu, Boga żywego, który przemienia jego życie? Niekoniecznie. […]

Wy, choć nie widzieliście, miłujecie Go

 

Co ma wspólnego jajko i gąsienica? Wbrew pozorom więcej niż się zdaje. Jajko na Wielkanoc oznacza symbol nowego życia. Z jajka wykluwa się pisklę. Musi przebić się przez skorupkę, by wejść w nowy świat; zmieniają się całkowicie horyzonty i możliwości pisklęcia. Teraz będzie mogło spełniać wszystkie swoje funkcje życiowe dotąd uśpione. Tak dzieje się z człowiekiem, którego Chrystus odkupił swoją świętą Krwią na Golgocie; skruszył skorupę śmierci, gdy powstał z martwych i otworzył drogę do nieba. […]

Gdy jeszcze było ciemno

 

 

W 1869 roku Adam Asnyk napisał wiersz pt. Pod stopy krzyża. Oto jego fragment:

 

  1. Na mojej piersi spoczywał schowany

Maleńki krzyżyk ze słoniowej kości:

Świadek młodzieńczej wiary nieskalanej,

Dar macierzyńskiej najczystszej miłości,

Co przetrwał wszystkie burze i szaleństwa

Znakiem cichego, boskiego męczeństwa (…)

2 .I znów słyszałem te boskie wyrazy:

„Chodźcie tu do mnie wy, którzy cierpicie,

Chodźcie tu do mnie leczyć ziemskie zmazy,

We mnie jest spokój i we mnie jest życie,

Nie płaczcie próżno na świeżej ruinie,

Wszystko przemija, prawda nie przeminie!”

  1. Więc posłuchałem słodkiego wezwania –

I oto idę z mym sercem schorzałem,

I pewny jestem twego zmiłowania,

Bom wiele błądził, lecz wiele kochałem,

I drogi życia przeszedłem cierniste…

Więc Ty mnie teraz nie odepchniesz, Chryste! […]