Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego

 

Dzieci zostały zapytane przez wychowawczynię jak rozumieją miłość. Padały różne odpowiedzi. Jedno dziecko powiedziało: „Miłość jest wtedy, gdy moja mama przygotowuje kawę dla taty i zanim mu ją poda, skosztuje czy jest smaczna”. Inne dziecko stwierdziło: „Miłość jest wtedy, gdy wychodzisz coś zjeść i dajesz komuś większość swoich frytek, nie oczekując ani jednej w zamian”. Kolejne dziecko dodało: „Miłość jest wtedy, gdy ktoś cię kocha i wymawia twoje imię inaczej. Wówczas, po prostu wiesz, że twoje imię w jego ustach jest bezpieczne”. […]

Żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

 

 

Spartakiada lekkoatletyczna w Berlinie. Rok 2009. Zawodniczki zgromadziły się na stadionie. Przed nimi bieg, do którego przygotowywały się długie miesiące. Wystartowały. Każda biegaczka pędzi ile sił w nogach. Nagle przedstawicielka Etiopii w zielonej koszulce upada, płacze i nie może się podnieść. Doznała jakiejś silnej kontuzji. Biegnąca obok Hiszpanka zatrzymuje się, pochyla się nad koleżanką, trzyma ją za rękę, wspiera, aż do przybycia służby medycznej. Bieg już nie dla nich. Dotąd były rywalkami, teraz są chyba nawet kimś więcej niż koleżankami. Nie wygrają meczu, ale już wygrały swoją dojrzałość, a Hiszpanka jest mistrzem odpowiedzialności wobec cierpiącego człowieka. […]

I nikt nie wyrwie ich z mojej ręki

 

Dzisiejszy dzień Kościół nazywa niedzielą Dobrego Pasterza. Mamy świadomość, że ewangelia wskazuje na Jezusa, Dobrego Pasterza danego nam przez Ojca niebieskiego. Tak się złożyło, że dzisiejsza niedziela jest też pierwszą niedzielą, gdy modlimy się w Eucharystii za nowego Ojca Świętego Leona XIV. Trzeba nam się zatrzymać nad tajemnicą ojcostwa. Bez niej nie zrozumiemy kim jest dobry pasterz. […]

A ukazał się w ten sposób

 

 

Ostatnio widziany na Golgocie. Niewielu pamięta jak wyglądał, bo tak bardzo został zmasakrowany, o czym zapowiadał prorok Izajasz. Ciało rozdarte, sine, brudne, ze skorupami zaschniętej krwi po raz ostatni tuliła Jego Matka. Następnie, kilku mężczyzn -Jego cichych, sprawdzonych „w boju” przyjaciół – pochowało ciało w skalnej grocie. Na twarzy położyli płótno. Skąd więc można przypuszczać, jak teraz wygląda, gdy mówią, że powstał z martwych? […]