Usiądź na ostatnim miejscu

 

Istnieje anegdota o zdumieniu i zaniepokojeniu św. Piotra w Niebie. Kiedyś bardzo się zdziwił, zobaczywszy w Niebie dusze, których na pewno sam nie wpuścił przez bramę. Zaciekawiony, skąd się tam wzięły, zaczął szukać miejsca, przez które mogły się przedostać bez jego wiedzy. Odkrył przyczynę, podszedł do Zbawiciela i mówi: „Jezu, zdałem sobie sprawę, że mamy w Niebie dusze, co do których nie przypominam sobie, żebym je tu wpuścił; odkryłem, jak się tu dostają. Jeśli nie masz nic przeciwko temu, chciałbym, żebyś sam to zobaczył”. Jezus bardzo spokojnie dał się zaprowadzić Piotrowi w miejsce, przez które spore ilości dusz ludzkich nieustannie odnajdowały drogę do życia wiecznego. Św. Piotr zasugerował: „Panie, czyż nie powinniśmy zamknąć tej furtki do Nieba?”. Na to pytanie Jezus uśmiechnął się i wyraźnie rozradowany odpowiedział: „Nie, nie… zostawmy ją. To robota Mamy!”. Okazało się, że Maryja wywiesiła w oknie wielki różaniec, który umożliwił dotarcie do Nieba niezliczonym duszom (https://pl.aleteia.org/2018/02/16/przychodzi-sw-piotr-do-jezusa-chyba-mamy-jakies-lewe-wejscie-do-nieba/). […]

Nie wiem skąd jesteście

 

Kilka wieków temu, gdy Bułgaria była nękana przez tureckich najeźdźców nie wolno było budować świątyni chrześcijańskich. Nieliczni bułgarscy katolicy mieli pozwolenie islamskich okupantów z Istambułu na wzniesienie maleńkich kościółków, takich, aby mieścił się tam duchowny, a brama przepuszczała wyłącznie jadącego na koniu tureckiego żołnierza. Dlatego sprytni Bułgarzy budowali kościoły na skarpie, gdzie od drogi świątynia była malutka, z niewielką bramą, ale u spodu skarpy była na tyle wysoka i okazała, że mogła się w niej mieścić spora grupka wyznawców Chrystusa. […]

Przyszedłem dać ziemi rozłam

 

Dnia 5 czerwca 1968 roku we Wrocławiu komuniści, czyli formalni ateiści odsłonili pomnik papieża Jana XXIII. Granitowy obelisk wysokości 5,2 m przedstawia osobę 261 następcy św. Piotra na Stolicy Piotrowej, Angelo Giuseppe Roncalli, z wystawioną poziomo ręką jakby do błogosławieństwa. Na cokole wykuty jest tytuł drugiej encykliki Papieża pt. PACEM IN TERRIS, czyli POKÓJ NA ZIEMI. Ateistyczni  i antykościelni ówcześni władcy Polski ufundowali i postawili pomnik Przewodnikowi Kościoła katolickiego fałszywie interpretując jego słowa, które wypowiedział 8 grudnia 1962 roku na zamknięcie pierwszej sesji Soboru Watykańskiego II. Papież wyraził się wówczas do biskupów polskich o Ziemiach Zachodnich po wiekach odzyskanych. Komuniści ateiści uznali to za gest polityczny Papieża, który rzekomo miał uznać w ten sposób prawa Polski do Wrocławia i całych tzw. Ziem zachodnich odzyskanych po stuleciach. […]

Wiara jest poręką tych dóbr, których się spodziewamy

 

Gorący sierpień roku Pańskiego 258 okazał się dla Rzymian także krwawy. Na początku miesiąca cesarz Walerian wydał edykt śmierci dla biskupów i duchownych chrześcijańskich. Dnia 6 sierpnia żołnierze cesarscy zabijają papieża Sykstusa II. Prefekt Rzymu nakazuje diakonowi Wawrzyńcowi zebrać i oddać cesarzowi wszystkie bogactwa Kościoła. Wawrzyniec prosi o trzy dni. Pracuje w tym czasie całym sobą, aby jak najwięcej dóbr kościelnych rozdać ubogim i tym samym zapobiec przejęciu ich przez prefekta. Trzeciego dnia, na czele małej delegacji, staje przed prefektem, a gdy otrzymuje polecenie dostarczenia skarbów Kościoła, przedstawia ubogich, kalekich, niewidomych i cierpiących i oświadcza, że są to prawdziwe skarby Kościoła. Diakon Wawrzyniec mówi w oczy prefektowi: „Kościół jest naprawdę bogaty, o wiele bogatszy niż twój cesarz”. Ginie 10 sierpnia 258 r. upieczony na kracie. […]

Strzeżcie się wszelkiej chciwości

Na wykładzie historii filozofii ŚP. Ks. prof. Aleksander Usowicz CM przedłożył nam łacińską sentencję greckiego filozofa: OMNIA MEA MECUM PORTO, czyli „Wszystko, co mam, niosę ze sobą”. Na długo przed Ewangelią o Jezusie, Synu Bożym, na greckiej ziemi wybrzmiewają słowa, które wskazują na prawdę, dostępną i wspólną wszystkim ludziom: wartość masz w sobie, nie w rzeczach. […]