Czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie

 

W zielonej i ciepłej Grecji w mieście Patras stał pewien dom. Z daleka było widać, że mieszkają w nim bogaci domownicy. Budynek był kamienny, okazały, ozdobiony rzeźbami, na ścianach płożyły się zielone pędy winorośli. Jedno dało się również zauważyć-panowała w domu cisza. Brakowało dziecięcego śmiechu, radosnych głosów męża i żony. Małżonkowie zamieszkujący ten dom, choć majętni cierpieli wskutek braku dzieci. Modlili się gorliwie z wiarą o dar potomstwa. Wreszcie w roku 270 po Chrystusie dało się słyszeć płacz niemowlęcia i szczęśliwe głosy rodziców. Narodził się chłopiec, na chrzcie rodzice nadali mu imię „Mikołaj”. Rodzice nie mieli już więcej dzieci, ale Mikołajowi przekazali swą żywa wiarę w Boga, prawość serca i ofiarność. Gdy umarli, Mikołaj ukochawszy Chrystusa całym sobą został kapłanem. Mając zasobny dom po cichu, ale skutecznie dzielił się tym, co posiadał pamiętając ewangeliczne zasady dobroczynności: dawać po cichu i odpowiednie dla potrzebującego dary. […]

Oddzieli jednych ludzi od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów

 

Pierwszoklasista zadał swej mamie pytanie: „A gdy będzie koniec świata, to co się stanie z gwiazdami i planetami?” Kiedy usłyszał, że trudno znaleźć jasną odpowiedź i być może gwiazd i planet już dłużej nie będzie, chłopiec drążył dalej: „Ale po co Pan Bóg miałby stwarzać gwiazdy i planety, gdyby ich miało nie być na końcu świata?” Trzeba jasno powiedzieć: nie wiemy, jak będzie wyglądał świat po powtórnym przyjściu Chrystusa na ziemię. Nie mamy wyobrażenia co będzie, ale wiemy, że Władca życia przyjdzie osądzić nas z miłości. […]

Przekazał im swój majątek

 

Serdecznie uśmiechnięty mężczyzna patrzy na nas z okładki książki. Pogodna twarz i rozradowane oczy. Coś nie pasuje jednak do całości. Mężczyzna nie ma ani rąk ani nóg. A jednak się szczerze uśmiecha! Nick Vujicic Australijczyk serbskiego pochodzenia, który urodził się bez kończyn z maleńką słabo wykształconą stopą. Jasno deklaruje : Miałem wybór: być zły na Boga za to, czego nie mam albo być wdzięcznym za to co mam”. […]

Roztropne razem z lampami zabrały również oliwę

 

Tak to jest w naszej polskiej drodze wiary, że dokładnie 10 dni po zatrzymaniu się nad tajemnicą naszego powołania do świętości, zatrzymujemy się na nowo nad naszym powołaniem do polskości. Uroczystość Wszystkich Świętych ustawia nas na wizję celu: niebo. Święto Niepodległości 11 Listopada pokazuje drogę do nieba, czyli ziemię, a konkretnie Polskę. Jeśli jesteś Polakiem, nie dojdziesz do nieba nie kochając Polski. […]

Jeden bowiem jest Ojciec wasz

 

Ewangelia dzisiejsza to jakby rekolekcje kapłańskie w wersji przyśpieszonej, niejako w pigułce. Ilekroć czytam ten fragment ewangelii św. Mateusza uświadamiam sobie, że Bóg stawia przede mną lustro słowa, abym się w nim przejrzał nie po to, by cmoknąć z podziwu nad urodą bądź elegancją, ale bym sprawdził jedno z dwojga: czy moje oczy świecą czystością Bożego światła czy raczej płoną żądzą władzy i posiadania? […]

Na tej opoce zbuduję mój Kościół

 

Ponad 414 000 księży katolickich na całym świecie codziennie modli się za Wspólnotę Uczniów Chrystusa. Ogromna ilość tych kapłanów stara się codziennie sprawować Mszę świętą. Ponad 5300 biskupów Kościoła katolickiego przynależy do grona apostolskich współpracowników Chrystusa. Ponad miliard i trzysta milionów katolików z całego świata to osoby, z którymi związani jesteśmy przez wiarę w Tajemnicę Paschalną i przyjmowane sakramenty święte. Aby zgromadzić się jako Kościół Jezusa potrzebujemy świątyni. Dzisiaj liturgicznie obchodzimy uroczystość poświęcenia kościoła własnego. […]

Przynieśli Mu denara

 

Rysunek przedstawia trójkąt, koło, kwadrat i nosorożca. Małżonkowie czytają pytanie postawione w zgadywance: „Co na obrazku nie pasuje do pozostałych przedmiotów?”. Mąż odpowiada żonie, że według niego – nosorożec. Żona potwierdza. Wołają pięcioletnią córkę, Elizkę. Zadają jej to samo pytanie. Dziewczynka przygląda się chwilę i wskazuje na kółko. Dlaczego kółko? – pytają zdziwieni rodzice. Bo kółko nie ma rogów – pada odpowiedź. […]

Przyjdźcie na ucztę!

 

Po co nam stół? Po co obrus, serwetki, sztućce, talerze? Czy nie byłoby prościej, taniej i łatwiej jeść rękami jak wielu mieszkańców Azji czy Afryki? Czemu ma służyć strój, który ubieramy, aby z innymi zasiąść do stołu w niedzielę? Te pytania wydają się tak banalne, że aż zaskakuje nas, że się je stawia. Czy na pewno znamy na nie odpowiedź? […]

Pewien gospodarz założył winnicę

 

W dniu 7 października 1571 r. ma Morzu Jońskim w zatoce patraskiej koło Lepanto rozegrała się bitwa morska, która zadecydowała o losach ówczesnego świata. Wbrew wszelkim ludzkim przesłankom zakończyła się zwycięstwem nielicznych wojsk chrześcijańskich tzw. Ligi Świętej nad wojskami muzułmańskimi sułtana Salima II. Pomysłodawca Ligi Świętej papież Pius V błagał wcześniej chrześcijan, by modlili się różańcem z Maryją o obronę Europy. Rok później, w dniu 7 października 1572 r. Papież ogłosił ten dzień świętem Matki Boskiej Zwycięskiej, a jego następca Grzegorz XIII zmienił nieco nazwę święta na Matki Boskiej Różańcowej. […]

Opamiętał się i poszedł

 

Pewni rodzice urodzili dziewięcioro dzieci. Czworo, niestety, zmarło. Pozostało sześć córek, z których pięć po latach zostanie zakonnicami w tym cztery wstąpią do zakonu NMP z Góry Karmel. Żeby było ciekawiej, najmłodsza z córek umarła mając raptem 24 lata. Papież Pius XI kanonizował ją 28 lat później. Dzisiaj wypada jej liturgiczne wspomnienie. Święta przywitała się w niebie ze swoimi rodzicami. Oni zostali kanonizowani w roku 2015 przez papieża Franciszka jako pierwsze małżeństwo wyniesione do chwały ołtarzy równocześnie. […]