Chlebem, który ja dam, jest moje ciało za życie świata

Słońce od księżyca nie trudno odróżnić. Śnieg od wody również. Trzeba wszakże pamiętać, że słońce topi śnieg i powstaje woda. Krótko mówiąc, wszystko przemija. Człowiek również może się zmienić. I to co nosi w sobie słonecznego, może stać się w nim księżycowym mrokiem. Albo to, co w nim jest piękne jak krystaliczna woda może obrócić się w błoto. Bardzo wiele zależy od tego, co jest jego pokarmem, a konkretnie czym odżywia się jego duch. […]

Zabiegajcie o pokarm, który trwa na życie wieczne

 

Trzeba pokonać 272 stopnie, aby wejść na wieżę kościoła Mariackiego w Krakowie, która liczy sobie 81 metrów wysokości. Co godzinę płynie z niej na cztery strony świata hejnał. Jest to pamiątka alarmu, który – jak podaje legenda – wybrzmiał, gdy nasze stołeczne wówczas miasto atakowali mongolscy najeźdźcy. Ta gra trąbki sygnalizacyjnej wpisała się na trwałe w koloryt Krakowa, ale też stała się znana każdemu Polakowi, który posiada choćby niewielki zasób wiedzy o losach naszej Ojczyzny. Gwałtownie przerwany sygnał powinien nam zawsze dawać do myślenia, że wolność można stracić. […]

Usiłujcie zachować jedność Ducha

 

 

Minęło trochę czasu, ale żałoba naszej wspólnoty trwa. Dajemy sobie czas na płacz po stracie. Emocjonalna dziura uwiera i boli. Nagłe zniknięcie ze ścieżki naszego życia ks. Marka, naszego proboszcza jest po coś; nie jest po to, aby nam zrobić na złość. Zbieramy się w dniu Zmartwychwstania, bo każda niedziela upamiętnia powstanie z martwych naszego Pana i Zbawiciela. W Paschę Jezusa wpisana jest także pascha ks. Marka, pascha czyli PRZEJŚCIE na drugą stronę życia, tam gdzie jest pełnia radości w obliczu Boga w Trójcy Świętej Jedynego. […]

Wypocznijcie nieco

 

 

Pierwsze kazanie powiedziałem w kościele parafialnym św. Macieja w Andrychowie. Było to w ramach tzw. niedzieli powołań na IV roku formacji seminaryjnej. Pamiętam, że mówiłem o tym, iż kapłan ma być pontifexem, czyli budowniczym mostów. Wspominam także z jaką radością wracaliśmy do seminarium i dzieliliśmy się z kolegami jak „nam poszło”; i kazanie i spotkanie z młodzieżą i kontakt z miejscowymi księżmi. Trochę inna skala, trochę inna forma niż ten dzisiejszy opisany w ewangelii powrót uczniów do Jezusa z apostolskiego rozesłania. […]

Wyszli i wzywali do nawracania się

 

Przypuszczam, że gdyby dzisiaj Pan Jezus rozsyłał Dwunastu Apostołów po dwóch powiedziałby im, aby nie brali ze sobą komórek ani laptopów. I to wcale nie dlatego, że nie będą im potrzebne w komunikacji z ludźmi, do których dotrą. Jezus wysyłając po dwóch pragnąłby, aby Apostołowie rozmawiali ze sobą, modlili się za siebie, dzielili się wzajemnie swoim doświadczeniem, a nie trwonili siły i uwagi na korzystanie z różnorakich aplikacji, filmików, komunikatorów społecznościowych. Tylko gdzie jest – dwóch, dwie, dwoje – możliwa jest relacja, czyli początek miłości. Tylko tacy mogą dać jej świadectwo i głosić ją z mocą. […]

Skąd to u Niego?

W kościele w Bukowinie Tatrzańskiej stolik słowa Bożego, czyli ambonka jest zdobny drewnianą nastawą, rzeźbioną w kwietne zawijasy. Tuż pod górną, poziomą powierzchnią stolika znajduje się duże, wyrzeźbione wielkimi literami słowo „PRAWDA”. Uczestnicy nabożeństw wiedzą, że stąd płynie słowo Boże, czytane i przepowiadane ustami człowieka. To wiedzą. Następnie podejmują wysiłek wiary, że nawet jeśli zawiłości Read more about Skąd to u Niego?[…]

I nastała głęboka cisza

 

Nie patyczkował się Jezus. Kiedy Apostołowie Go obudzili, wstał i powiedział do wzburzonej fali Jeziora Galilejskiego: „Stul pysk!”. Tłumacze Pisma Świętego ułagodzili przekład tego słowa na pozbawiony emocji zwrot: „Milcz, ucisz się!”. Ewangelista jednak mówił, że Jezus „gromi” jezioro swoim słowem. To słowo „gromić” używane było w opisach wyrzucania przez Jezusa złych duchów. Jezus Nazarejczyk egzorcyzmuje siły natury tą samą władzą, jaką wyzwala ludzi spod panowania upadłych aniołów. […]

Ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu

 

Czy drzewa potrafią się wzajemnie porozumiewać? Czy cedry libańskie mogły przekazywać dobro innym cedrom? Okazuje się, że tak. Systemy korzenne jednego drzewa mogą przekazywać wodę temu drzewu, które odczuwa jej ogromny niedosyt. Zielona leśna rodzina nie jest bowiem zbiorowiskiem przypadkowych drzew, lecz współdziała jak zespół stanowiąc dom dla drzew, dla zwierząt, a niekiedy i ludzi. […]

Kto by zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu

Przy bazylice Mariackiej w Krakowie stoi zaledwie czterdzieści osób; w skupieniu wsłuchują się w rozważania różańcowe czytane przez księdza, a następnie z różańcem w ręku rytmicznie wypowiadają kolejne „Zdrowaś Maryjo”. Niedaleko stoją samochody policyjne. Niebieskie światło sygnalizacyjne tworzy atmosferę napięcia. Emocje rosną także przez tumult bębnów i pohukiwanie tłumu, jaskrawo poubieranych ludzi, na których czele idzie mężczyzna na smyczy, upozorowany strojem na psa. Niedaleko tej postaci idzie prezydent blisko milionowego miasta. Dwoje młodych małżonków dołącza do wspólnoty modlitwy. Choć niełatwo wytrwać wobec hałasu i szyderczych okrzyków, udało się zakończyć modlitwę różańcową i zachować Boży spokój w sercu. […]