Kiedy kończy się kwiecień i zaczyna maj, w swojej liturgii Kościół pokazuje nam wiele świetlanych osób, które zostały kanonizowane czyli doszły do chwały Ojca. Pragnę przywołać dwoje Świętych, szczególnie godnych uwagi; w porządku czasu 30 kwietnia jest to św. Pius V, papież, a 3 maja Bogurodzica Maryja w swoim tytule Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.
+Veni Sancte Spiritus! 5 nd WN 3 maja 2026
Dz 6,1-7; Ps 33; 1 P 2,4-9; J 14,1-12
Bracia i Siostry w Chrystusie!
Słowo Boże przynosi w Dziejach Apostolskich obraz wspólnoty, która przeżywa kryzys wzrostu; wskutek przybywania nowych wyznawców Jezusa Zmartwychwstałego coraz trudniej opanować dzielenie się słowem i obdzielanie dobrami materialnymi tych, którzy są w potrzebie (wdowy, chorzy). Dlatego rozeznawszy w Duchu Świętym Apostołowie wybierają spośród wiernych siedmiu takich mężczyzn, cieszących się dobrą sławą, żyjących wiarą przekładaną na uczynki, którzy będą „obsługiwać stoły”. Po modlitwie i geście nałożenia rąk na głowy siedmiu wybrano: Szczepana, Filipa, Prochora, Nikanora, Tymona, Parmenasa i Mikołaja. Zostają wyświęceni na diakonów i posłani, by służyć głodnym, opuszczonym, schorowanym. To pierwsza odsłona dzisiejszej lekcji miłości bliźniego w Kościele pierwotnym.
Drugą odsłoną jest przesłanie św. Piotra do młodych wspólnot chrześcijańskich na północ od Syrii. Apostoł odsłania przed nimi tę warstwę ich godności, którą otrzymali przez chrzcielne zanurzenie w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Mówi: „Jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, miłych Bogu przez Jezusa Chrystusa”. Ta druga odsłona lekcji miłości nazywa się ofiara.
W ewangelii Zbawiciel mówi do św. Tomasza przedstawiając się metaforycznie, iż On jest drogą, prawdą i życiem. Chodzi o drogę do wiecznego spotkania z Ojcem niebieskim w Jego Królestwie. On, Jezus jest jednością nauczania, odkrywania duchowej rzeczywistości i stałych wyborów, które doprowadzą do Ojca. On jest nie tylko obrazem Ojca, ale ręką wyciągniętą od Ojca, abyśmy mogli dotrzeć do pełnej chwały nowego świata.
Czcimy Maryję jako Królową Polski dziękując Jej za drogę wiary. Ta Niewiasta mężna została zaproszona przez polskiego króla Jana Kazimierza, aby objąć sercem i modlitwą nasz Naród. Polska została zawierzona Maryi jako Królowej w 1656 roku, a ostatecznym znakiem tego religijnego aktu była koronacja obrazu MB Jasnogórskiej w roku 1717. Maryja jest Dawczynią Jezusa, który dla Niej samej był „drogą, prawdą i życiem”. Czego uczy mnie Maryja Królowa Polski? Że jako Polak mam dawać świadectwo wiary oraz służyć jedności Narodu tu i teraz.
Św. Pius V był papieżem zaledwie 6 lat, a jego posługa zapisała się pozytywnymi zmianami tj. reformą brewiarza, mszału, fundowaniem seminariów duchownych. Co szczególnie łączy go z Maryją? Był dominikaninem, który nie rozstawał się z różańcem. W 1571 r. wezwawszy wiernych do modlitwy różańcowej za wstawiennictwem Matki Bożej wybłagał zwycięstwo floty chrześcijańskiej nad Turkami w bitwie pod Lepanto. Dlatego wprowadził święto MB Różańcowej. Jemu papiestwo zawdzięcza białą sutannę. Przed śmiercią mówił: „Panie, powiększaj moje cierpienia, ale z nimi powiększaj cierpliwość”. Dziękujmy za Tych dwoje, którzy stali się światłem, bo poszli za Jezusem.