Ujrzą Syna Człowieczego

Był taki dzień w historii Syberii, gdy na północ od jeziora Bajkał, na wysokości dziesięciu tysięcy metrów nad ziemią rozbiła się asteroida, czyli meteoryt. Eksplozja, do której wówczas doszło, powaliła drzewa w promieniu 40 km, widziana była w promieniu 650 km, słyszana w promieniu 1000 km, niezwykle zaś silny wstrząs zarejestrowały wówczas sejsmografy na całej Ziemi. Kalendarz wskazywał na dzień 30 czerwca 1908 roku. Było to daleko od Jerozolimy i długo po słowach Jezusa. Ale On jeszcze nie przyszedł w chwale. […]

Wszystko, co miała na swe utrzymanie

 

Ktoś powiedział, że odkąd Fenicjanie wynaleźli pieniądze, człowiek przestał mieć problem z konkretnym wyrażaniem wdzięczności. Pieniądze powolnym marszem wkroczyły w relacje międzyludzkie, aby mierzyć wartość towarów, a z czasem także wyceniać zdolności ludzi. Do czasu Jezusa zapewne nikt nie wpadł na to, aby spojrzeć na pieniądze jako miarę zaufania do Boga. […]

Błogosławieni jesteście

Z góry nad j. Galilejskim Jezus ogłasza zaproszenie do szczęścia. Adresatów jest wielu. Odbiorców zaproszenia zdecydowanie mniej. Lecz głos Chrystusa Pana niesie się przez czas i przestrzeń. Przez tysiąclecia i kontynenty. Ci, którzy ten głos przyjęli i poszli za Jezusem osiągnęli szczęście wieczne jako ludzie Ośmiu Błogosławieństw. Szczęśliwcy, którzy świecą miłością Boga. […]

Czcić Ojca w Duchu i prawdzie

 

Dlaczego ludzie oddają cześć Bogu na górach? Płaskowyż Nasca w Peru obfituje w kultyczne wizerunki nieznanego pochodzenia. Na zboczach Himalajów kręcą się lamajskie młynki fałszywą cześć oddając pogańskim bożkom. Pragnienie człowieka jest takie samo – spotkać Boga żywego, a góry obrazują potęgę i wywyższenie ponad świat materialny. Dlatego na naszej polskiej ziemi wiara w jedynego, prawdziwego Boga znajduje swój szczególny wyraz w sanktuariach na Jasnej Górze czy Kalwarii Zebrzydowskiej. […]

Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem

Gdybyśmy szukali miasta wpisanego w historię jako jedno z najstarszych w znaczeniu „nieprzerwanie zamieszkane przez ludzi” znaleźlibyśmy je dzisiaj. Gdybyśmy też szukali miasta wpisanego w geografię jako najniżej „położone na świecie poniżej poziomu morza”, znaleźlibyśmy je dzisiaj. Zostało przywołane, gdyż w nim dzisiejsza ewangelia umiejscawia uzdrowienie ślepego Bartymeusza przez Jezusa. Miasto nazywa się Jerycho. Leży około dwadzieścia pięć kilometrów na północny wschód od Jerozolimy, i kilkanaście kilometrów na północ od Morza Martwego. W tym mieście wiara Bartymeusza spotkała się z łaską Chrystusa. Otwarły się oczy jego ciała i oczy jego serca. […]

A kto by chciał być pierwszym

Bądź wola moja. Niech mi się stanie jak ja chcę. Taką odwróconą formułę modlitwy Ojcze nasz wydawali się stosować synowie Zebedeusza, Jakub i Jan. Wola własna i ukazanie siebie w świetle wielkości Jezusa jest częstą pomyłką uczniów Chrystusa Pana. Każdemu z nas grozi układanie naszych marzeń i planów bez szukania woli Bożej. Może nie są to aż tak ambitne pomysły, jak Apostołów, by stać w chwale nieba bezpośrednio w radosnej, jasnej bliskości Jezusa. Może to tylko pragnienie, by być dostrzeżonym tu i teraz, jeszcze na ziemi. Jezus pokazuje służbę nie dominację jako wzorzec wielkości. […]

Jednego ci brakuje

 

Na Orlej Perci w Tatrach znajduje się sporej wielkości głaz, który stoi na grani na niewielkim punkcie podparcia. Turyści robią sobie przy nim zdjęcia pozując jakby go usilnie podpierali. U spodu między podłożem a głazem poukładano mnóstwo stojących zapałek, co żartobliwie wyraża wsporniki. Głaz jakby nieco wbrew siłom przyrody stał i stoi. Można być na wierzchołku, na małym punkcie podparcia i dzielnie przetrwać wiatry i burze. Wszystko zależy od środka ciężkości ustawionego na powierzchni wsparcia. […]

Stworzył ich jako mężczyznę i kobietę

 

Odwiedziłem znajomych małżonków. Szczęśliwi, skromni, doświadczeni pracą i cierpieniem. Ich wnuki osiągają właśnie pełnoletniość. W pewnym momencie Mąż wyciąga medal od Prezydenta RP za Długoletnie Pożycie Małżeńskie jak również prezydencki list gratulacyjny w 50 lecie związku małżeńskiego. List z uznaniem trwałości i wierności małżeńskiej, szacunku i wzajemnego zrozumienia. Taki List umacnia małżeństwo. Pokazuje że to wielki społeczny walor. […]

Jeśli ręka jest ci powodem do grzechu

 

Na murze otaczającym kościół ktoś napisał JEZUS CHYTRUS. Ten niby żart słowny zasmucił zapewne niejednego chrześcijanina. W innym miejscu ktoś, kto w swoim życiu doświadczył osobiście miłości żywego Jezusa napisał inaczej: „JEZUS KOCHA CIĘ DARMO”. Codziennie mimowolnie albo świadomie dzielimy się z innymi tym, czym żyjemy. Albo wylewamy swoją gorycz, albo wydobywamy swoją radość. […]

Dziecko postawił przed nimi

Małżonkowie stanowili piękną parę; oboje wysocy, zapatrzeni w siebie, życzliwi i gościnni. Żona i Mąż. Na pogrzebie swojego małżonka ustami kapłana odczytano jej pożegnanie z mężem i przesłanie do innych. Było mniej więcej takie: Po powrocie do domu przytulcie swoich najbliższych, aby wiedzieli, jak ich kochacie. Bo miłość polega nie tylko na tworzeniu więzi, ale na ich pielęgnacji. Można rąk używać do pochwycenia człowieka, by go związać i zranić. Jak ręce, którym został wydany Chrystus. Można też wziąć dziecko w ramiona jak Chrystus. Takie ręce, jakie serce. […]