Światło i świat

,

Gromnica w ręce. Światło na ulicy. Ledwie widoczne w zalewie ulicznej poświaty. Po co tak? Przecież lampy uliczne takie silne, a okna w blokach prześwitują światłem zza kotar i zasłon. Do tego różnorakie lampy reklam. Dlaczego ten nikły płomyczek na świecy po wyjściu z nabożeństwa? Dlaczego ruchome światełko wobec na ogół statycznych źródeł światła elektrycznego? […]

Przechodzi największa Miłość

 

A niech mi ksiądz powie, czy ksiądz wierzy w istnienie Boga? Słowa kobiety skierowane do mnie w trakcie wizyty duszpasterskiej wywołały natychmiast mój wewnętrzny śmiech, a zaraz potem refleksję: Przecież ona mówi to z powagą?! Trochę potem dotarło do mnie, że to pytanie nie jest wcale pozbawione sensu. Posmutniałem. Czy nie zasłaniam Chrystusa, skoro stawiają mi takie pytanie? […]

Dwadzieścia dziewięć frezji

Styczeń. Wizyta duszpasterska w mieszkaniu w bloku. Miła pani z wnukiem. We flakonie frezje. Jest ich, proszę księdza, dwadzieścia dziewięć. Tyle, ile lat jesteśmy małżeństwem. Niedawno minęła rocznica naszego ślubu. Wtedy też miałam frezje. Mąż zawsze pamięta i kupuje od lat u jednej kwiaciarki na Kleparzu, mimo że styczeń. […]

Umiłowany Jezus czyli woda, która syci

 

Otrzymałem niedawno niewielki obrazek na komunikator medialny. Krótko opiszę go w słowach: na chmurce stoi siwobrody dziadzio z aureolą; patrzy na naszą planetę i uśmiecha się. Za nim stoją dwa małe aniołki. Jeden mówi do drugiego:

– Stoi tak całymi dniami, wpatrzony, uśmiechnięty. I co chwila powtarza JAK JA ICH KOCHAM!

Ucieszyło mnie, że w takiej lekkiej, komiksowej formie przekazano bardzo podstawową prawdę o Bogu. On kocha ludzi. Zapomnimy wizerunek Boga jako staruszka, zapomnimy o aniołkach, będziemy pamiętać, że Bóg swą obecnością nas kocha. […]

Maryja zakwitła przy Józefie

Nie znam nikogo, kto by potrafił to zrobić: w różne noce, trzy razy we śnie otrzymać nakaz od anioła i natychmiast go wypełnić. Nie przerażać się senną marą, ale uznać, że to bardzo konkretny rozkaz od Boga, który należy bezzwłocznie wprowadzić w życie. Nie znam nikogo, kto potrafiłby to zrobić. Z wyjątkiem jednego: Józefa, męża Maryi. […]

Światłość przyszła na świat

Pewien chłopak z Florydy przebywając w Japonii wysłał do swoich rodziców zdjęcie zachodzącego słońca. Po dwudziestu minutach rodzice przysłali mu zdjęcie z Florydy ukazujące wschód słońca. Dzisiaj przekaz słowa i obrazu dzięki technice możliwy jest niemal natychmiast. Żyjemy pod tym samym słońcem na jednej planecie. Przeszło siedem i pół miliarda ludzi. Mimo nocy i dnia rytm naszego życia toczy się od urodzin do śmierci. Bez wyjątku. Dlaczego więc przyjście na świat pewnego Niemowlątka przed ponad 2000 lat stało się dla nas tak ważne, że tej nocy Wigilią i Pasterką celebrowaliśmy Jego narodziny? […]

Miłość jest blisko

Kobieta drżącym głosem mówi Ja nie chcę ślubu kościelnego. Nie spotkała w swoim życiu człowieka wyrazistego jak Jan Chrzciciel. Nie dostrzegła Boga w relacji swoich rodziców, których małżeństwo się rozpadło. Dlatego teraz, zapytana czemu z jej cywilnym mężem nie zaproszą Chrystusa do swego małżeństwa mówi Bo rodzice się rozwiedli. Odnoszę wrażenie, że słońce można znać tylko z opowiadań. […]

Niepokalanie Poczęta

 

„Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu.” Te słowa pochodzące z książki „Mały Książę” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego znakomicie pasują do ewangelii o Zwiastowaniu, która wprowadza nas dzisiaj w tajemnicę Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. […]