Aż będziecie uzbrojeni mocą z wysoka

 

Akademia z okazji Dnia Matki. Dziewczynki i chłopcy śpiewają z takim szczerym zaangażowaniem jak tylko przedszkolaki potrafią: „Niepowtarzalny jest każdy z nas. Bóg o tym wiedział i dał nam was [mamę i tatę]. To nie przypadek, że mamy siebie; wszystko to jest zapisane w niebie”. Znakomity pomysł wdrażania w biblijny przekaz o miłości Ojca niebieskiego, dla którego życie człowieka jest jak księga zapisywana miłością rodziców i rodziny, czerpaną z Niego. […]

Pocieszyciel was wszystkiego nauczy

 

Drzewa modlą się szumem liści, ptaki śpiewem, trawa zielonością, a człowiek Miłością. Odnalazłem takie słowa o naturze, która w swoim porządku kieruje się ku Bogu. Jako ostatni element tego ciągu stworzenia mamy człowieka, który otwiera się na Kogoś, kto uzdalnia go do kochania. Duch Święty jest żywą miłością Ojca i Syna. Przychodzi do nas, by ofiara i dar były naszą najpiękniejszą modlitwą. […]

Żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie

 

Obaj są w mocno podeszłym wieku. Mieszkają daleko od siebie. Poznali się w gimnazjum. Połączyła ich przyjaźń. Adam został muzykiem, Jacek wstąpił do komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Podzielił ich światopogląd i praktyka życia. Ale przyjaciel to przyjaciel. Kiedyś Adam zadzwonił do przyjaciela. Wysłuchał jego żalu, bólu i narzekania. Potem powiedział: Wiesz Jacku, życzę ci, żebyś został przytulony przez Pana Jezusa… W telefonie po drugiej stronie połączenia długie milczenie. Wreszcie wybuch płaczu i słowa: Adaś, czekałem, że ktoś mi tak powie… […]

To jest Pan

 

W prześwietlonej witrażami dostojnej bazylice święci zastygli na obrazach i niemo uwielbiają Boga. Na ławce siedzi mama z może dwuletnią dziewczynką. Malutka rozgląda się ciekawie. W pewnym momencie utkwiwszy we mnie wzrok nie przestaje szczebiotać: „Mama jest pan, mama jest pan…”. Ucieszyłem się, że zobaczyła we mnie człowieka. Dałem jej obrazek Jezusa Miłosiernego. […]

Jezus stanął pośrodku

Od nadmiaru światła można przestać widzieć wyraźnie. Biel śniegu i ostre słońce przebijające zza mgiełki ogromnie utrudniają normalne patrzenie na świat. Doświadczyć tego można m. in. na Kasprowym Wierchu, gdy spadnie śnieg. Potrzeba przyciemniających okularów, by przywrócić zawieszoną zdolność pełnego widzenia. […]

Zobaczył leżące płótna

 

Skorupka jajka rozbita. Wykluwa się małe kurczątko. Kibicujemy mu, aby się szybko wydobyło z zamknięcia owalną skorupą do nowego, niezmierzonego świata. Wielkanocny symbol nowego życia pokazuje, że przejście z ograniczenia skorupy do nieskrępowanego istnienia wprowadza w świat prześwietlony Bożą miłością. […]

Ogołocił samego siebie

Niedziela Palmowa to taki biblijny symbol zmienności ludzkich losów. Liście palm pod stopy osiołka, uśmiechy w kierunku Wjeżdżającego. Głosy radości i tryumfu. Uwielbienie dla chwili, która podnosi serce, bo oto wkrótce nadejdzie lepszy czas, gdy Rzymianie pójdą precz i nastanie mocne królestwo żydowskie. Ileż iluzji i fałszywego tryumfalizmu! Jak niewiele czasu upłynie, gdy te same twarze zionąć będą nienawiścią, a usta wykrzyczą Na krzyż z Nim! […]

Niech pierwszy rzuci w nią kamień

 

Jaką barwę miały oczy Jezusa? Chodzi o kolor tęczówki; szare, niebieskie, brązowe, zielone? Dla historii zbawienia nie ma to znaczenia. Ewangelie nie podają opisu wyglądu Jezusa. Nie koncentrują się na Jego świętej Twarzy. Po co zatem stawiam takie pytanie? Aby uświadomić sobie i innym, że On był z krwi i ciała człowiekiem. Był mężczyzną. Jego oczy były czyste, niezależnie od koloru tęczówki. I jeśli przyprowadzili przed Niego kobietę dopiero co pochwyconą na cudzołóstwie to liczyli faryzeusze, że w oczach Pana zabłyśnie choć na moment błysk męskiego pożądania. […]

Wybiegł naprzeciw niego

 

Dusza człowieka powinna być czysta jak lustro odbijające promienie. Jeżeli lustro pokrywa rdza, nie można w nim zobaczyć ludzkiej twarzy. Tak samo jeśli w człowieku byłby grzech, nie może on widzieć Boga. Słowa św. Teofila z Antiochii rzucają światło na przyczynę i skutek życia zgodnego z wolą Bożą. Widzenie Boga zależy od szukania go sercem prostym i czystym, wolnym od zamętu grzechu. […]