Monogram Marii i Marty

Złączone ze sobą dwie wielkie litery M. Jedna ustawiona pionowo, druga poziomo. Maria i Marta. Takim monogramem posługiwała się św. Jadwiga Królowa; wymalowano go w komnacie na zamku wawelskim; kilkakrotnie znalazł się ten monogram na kartach „Psałterza Floriańskiego”, sporządzonego na zlecenie Świętej Królowej. Czterokrotnie umieszczono monogram M i M na pucharze podarowanym przez Jadwigę dla Read more about Monogram Marii i Marty[…]

Bliźni

 

Niektórzy mówią, że istnieje zasada „Trzech N.” Tłumaczą ją jako Najłatwiej nawracać nawróconych. Chodzi o łatwość przemiany myślenia i działania dla tych, którzy spotkali Boga żywego i ciągle szczerym sercem szukają Jego woli. Niestety, nie można tej zasady odnieść do Uczonego w Prawie, który zadał pytanie Jezusowi. Nie był szczery w swej postawie, gdyż wystawiał Jezusa na próbę. Mimo woli, przyczynił się do objawienia prawdy o miłosierdziu. […]

Miłość pokonuje przestrzenie

 

 

Mówią mądrzy ludzie, że tygodniowo potrzebujemy około sto pięćdziesiąt godzin czynnego ruchu, aby nasze ciało zachowało sprawność i odporność na choroby układu krążenia oraz nowotwory.

Aktywność fizyczna rąk i nóg człowieka tak często przegrywa z aktywnością języka i głowy. […]

Ewangelia dojrzałej wolności

W wakacje nie chodzi się do szkoły. Dzieci, młodzież i nauczyciele o tym wiedzą i bardzo to sobie cenią. Wyjątkiem jest niedzielna Msza święta, gdzie Jezus Zbawca prowadzi ustawiczne kształcenie w miłości. Dzisiejsza lekcja Jezusa mogłaby mieć temat Wolność i zawierzenie. […]

Wierzę w miłość Jezusa

 

Zawsze miał wielki szacunek do ludzi, których spotykał. Nawet jeśli to były trudne spotkania, zawsze mówił, że to spotkanie Jezusa w drugim człowieku. A im bardziej ubogo i skromnie, tym ta bliskość, dobroć i zrozumienie wydawało się sercu Michała bliższe. Tak o miłości młodziutkiego ks. Michała do Jezusa mówił jego znajomy. Odprawił zaledwie trzy Msze święte, zmarł 24 dni po święceniach. Wczoraj został pochowany w rodzinnej miejscowości. […]

Boże Ciało 2019

 

Rok 1263 r. pielgrzymujący do Rzymu ks. Piotr z Pragi ma wątpliwości co do prawdziwej obecności Pana Jezusa w Eucharystii. Gdy [we włoskiej miejscowości] Bolsena sprawuje Mszę św. z Hostii spływa prawdziwa krew na bieliznę kielichową. W tym samym roku przebywający w Orvieto papież Urban IV każe przywieźć do tego miasta zakrwawiony korporał. Rok później papież ustanawia dla całego Kościoła święto ku czci Ciała i Krwi Pańskiej. […]

Quicumque vult salvus esse

 

Od radosnego zawołania Alleluja! Jezus zmartwychwstał!, przez radosne przyzywanie Przyjdź Duchu Święty! dotarliśmy do pochwalnego wezwania Chwała Ojcu i Synowi i Duchowi Świętemu. Kościół Święty wskazuje nam dzisiaj pełnię pełni, a jest nią sam Bóg w Trójcy Świętej Jedyny. Niewymyślony, ale objawiony. Nieogarniony, ale przenikający wszystko. Przedwieczny, ale istniejący w naszej historii. […]

Słodka serc radości

 

 

Promień słońca udziela każdemu swego blasku i każdy nim się cieszy, jak gdyby do niego tylko należał, a przecież oświeca równocześnie ziemię i morze, i całą przestrzeń wypełnia. Tak też i Duch Święty jest obecny w każdym, kto jest zdolny Go przyjąć, tak jak gdyby tylko o niego samego chodziło, a pozostając niezmienny, każdemu daje łaskę jemu potrzebną (św. Bazyli Wielki) […]

Jezus wstępuje do nieba

 

Aby znać światło trzeba znać ciemność. Aby poznać harmonię muzyki, trzeba doświadczyć hałasu i trzasku. Przeciwne zjawiska pomagają zrozumieć różnorodność świata fizycznego. W świecie ludzkiego ducha nieco trudniej nam się poruszać, ale aby znać szczęście, trzeba wiedzieć czym jest nieszczęście. Chrystus wstępujący do nieba doświadczył wcześniej skandalu krzyża. Dzisiaj uroczyście wkracza duszą i ciałem do królestwa wiecznej chwały i radości. […]

Macierzyństwo z miłości Bożej

 

Dziesięć młodych matek zapytano, co robią w wolnym czasie. Osiem nie zrozumiało pytania, dwie zasnęły w trakcie odpowiedzi. Gdy dzisiaj, w Dniu Matki słuchamy słów Jezusa o miłości nie sposób nie skojarzyć jej z matką, która pomoże, nawet gdy nie ma jak; nakarmi nawet, gdy nie ma za co; kocha bez względu. […]