Zdumiewali się Jego nauką

Mocno otyły dominikanin imieniem Tomasz w nocy patrzył na księżyc i na gwiazdy, za dnia radośnie wielbił Boga w promieniach słońca i kroplach deszczu. Pogrążał się w zadumie o bliskości i mądrości Stwórcy. Spotkanie ze śladami Boga w przyrodzie napędzało jasny umysł tego człowieka, aby dzielić się przemyśleniami o Bogu. Cieszył się, że hasłem jego Zakonu Kaznodziejskiego jest VERITAS, czyli PRAWDA. Dominikanin nie myślał o sobie, że jest prorokiem Kościoła czyli nauczycielem prawdy o Bogu. Historia nada mu tytuł Doktor Anielski, a wielu będzie nazywać go Akwinata. […]

Jezus głosił Ewangelię Bożą

 

Można ubrać zegarek na rękę szympansowi, pod szyję zapiąć muchę, wytresować by tańczył podnosząc rękę do góry. Ale gdyby tylko mógł, odziany w swoją naturalną sierść wolałby stanąć na czele stada i poprowadzić je do wodopoju. Nawet gdyby w korycie rzeki zastał ją wyschniętą, taki szympans wie, gdzie kopać długimi przednimi rekami, aby dokopać się do napływającego mocnym strumieniem podziemnego zbiornika wody. Jeśli zatem szympans wie, gdzie jest źródło, bo używa rozumu i instynktu człowiek ma znacznie większe szanse trafić do źródła i zaczerpnąć wodę niezbędną do oczyszczenia się z fałszu i złudzeń grzechu. […]

Nauczycielu, gdzie mieszkasz?

 

Nazaret. Jezioro Galilejskie. Betlejem. Jerozolima. Te nazwy nierozłącznie wiążą się z życiem i miłością Jezusa – Boga Wcielonego, a równocześnie prawdziwego Człowieka. Bóg wybrał tamtą ziemię, Palestynę, aby w narodzie żydowskim narodził się Zbawiciel wszystkich ludzi. Słowo Boże dzisiejszej ewangelii przenosi nas nad jezioro w Galilei, gdzie dorosły Jezus spotyka się z uczniami Jana i powołuje pierwszych uczniów. Wypada postawić pytanie: dlaczego to robi? […]

Idzie za mną mocniejszy ode mnie

 

W Polsce jest takie miejsce, gdzie dwie rzeki się krzyżują, a ich wody się nie mieszają. Rzeki te płyną w Wągrowcu w Wielkopolsce. Przecinają się pod kątem prostym, a mimo to ich wody płyną dalej każda w swoją stronę. Jan Chrzciciel i Jezus spotkawszy się nad Jordanem nie zostaną duetem proroków Nowego Testamentu. Każdy pójdzie swoją drogą, dwie rwące rzeki nawracania ludzi będą płynęły niezależnie. Ale obie będą prowadziły do morza, jakim jest szansa zbawienia wiecznego. […]

Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali

 

Astronomowie twierdzą, że gołym okiem można, przy sprzyjających warunkach pogodowych, dostrzec około 3-4 tysiące gwiazd, dokładna ich liczba zależy od czasu i miejsca obserwacji. Kilkaset widocznych na niebie gwiazd wyróżnia się blaskiem. Układają się one w charakterystyczne konfiguracje, określane mianem gwiazdozbiorów albo konstelacji(Wikipedia).

Co sprawiło, że Mędrcy ze Wschodu nie tylko dostrzegli tę jedną jedyną gwiazdę, ale poszli za nią po trasie jej pozornego ruchu na niebie? […]

Rodzice przynieśli Jezusa

Kiedy widzimy gwiazdy na niebie to tak naprawdę widzimy ich stan sprzed czterech lat, bowiem najbliższa gwiazda poza słońcem znajduje się od nas w odległości czterech lat świetlnych. Dzisiaj być może częściej niż przeciętnie patrzyć będziemy nie w gwiazdy, a na zegarek, tak jakby to spojrzenie mogło zatrzymać czas. Dlatego znacznie ciekawsze wydaje się nam wezwanie Boga do Abrahama: „Spójrz na niebo i policz gwiazdy, jeśli zdołasz to uczynić”. […]

A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas

Całkiem niedawno temu spotkałem sympatycznego, brodatego mężczyznę, który jest ojcem trójki dzieci. Z dumą wyznał, że dwa tygodnie temu żona urodziła trzeciego syna. Od razu podałem mu rękę z gratulacjami. Szczęśliwy tato trzech synów opowiedział mi –Proszę księdza, ile myśmy się namodlili, aby on się urodził. Okazało się kilka miesięcy wcześniej, że żona ma raka piersi. Lekarze powiedzieli: „Panią możemy ocalić, ale płodu nie da się uratować”. Żona powiedziała lekarzom: „Nie ma takiej opcji. Dziecko muszę urodzić”. Proszę księdza, codziennie chodziłem i chodzę nadal na Mszę świętą. Myśmy się tak z żoną modlili, zawierzali życie swoje i dziecka Bogu przez świętego Ojca Pio, św. Ritę i mojego największego przyjaciela, św. Jana Pawła II. Proszę sobie wyobrazić, że urodził się zdrowy chłopak i to największy i najcięższy z naszych synów!” […]

Błogosławiona jesteś między niewiastami

 

Słowo Maryi ma oznaczać decyzję. Słowo Panny z Nazaretu, żony Józefa cieśli oznacza wybór. Z Józefem Maryja jest już „po słowie”. Są po pierwszym etapie żydowskich zaślubin (tzw. kiduszin), gdy ojciec błogosławił córkę i podawał jej rękę narzeczonemu, ale są jeszcze przed drugim etapem ślubu (tzw. nasurin), co oznaczą przeprowadzkę żony do domu męża. […]

Ducha nie gaście

 

Podczas powodzi postawny strażak pomógł staruszce przedostać się przez rzekę. Wziął ją na ramiona i przeniósł przez brudną, rwącą wodę. Wtedy ona uśmiechnięta, szczerze wyznała: Ostatni raz byłam tak niesiona na moim ślubie.

Nie potrzeba bardzo wiele, by obudzić w człowieku radość. […]

Prostujcie dla Niego ścieżki!

 

Nie tak dawno temu jechałem nocą prowadząc samochód. Szosa pokryta była świeżym śniegiem. Zawiłości wiejskiej drogi na Pogórzu Wielickim nie zachęcały do naciskania pedała gazu. W pewnym momencie poczułem, że mimo niewielkiej prędkości wchodząc w zakręt samochód zaczął się ślizgać. Natychmiast odbiłem kierownicą i – na szczęście – przy niewielkiej prędkości udało się wyjść z poślizgu wpisując w zakręt. Dlatego, niejako „na świeżo” obrazowo dociera do mnie wołanie Jana Chrzciciela o „prostowaniu ścieżek”. […]