Przybył do miasta Nazaret i tam osiadł

W Betlejem przedwieczny Syn Boży narodził się jako człowiek w małżeństwie Maryi i Józefa. Dlaczego? Abyś mógł zobaczyć wcieloną miłość. Ona objawiła się nie tylko w Dzieciątku, ale i w Małżeństwie Maryi z Józefem. Droga rodziny wiodła do Egiptu, a potem znowu na północ – do Nazaretu. Tam dopełniła się tajemnica budowania więzi między Synem a Matką i Jego duchowym ojcem  – Józefem.

+Veni Sancte Spiritus!            Święto Świętej Rodziny 2025                         28.12.2025

Syr 23,2-6.12-14; Ps 128 ;Kol 3,12-21; Mt 2,13-15.19-23

Bracia i Siostry w Chrystusie!

Słowo Boże z Mądrości Syracha mówi o szacunku i miłości do ojca, nawet gdyby rozum stracił. Aż tak godny jest szacunku rodziciel. List do Kolosan pokazuje zasięg miłości w małżeństwie; miłość w małżeństwie i rodzinie jest pierwsza, miłość rozumiana jako ofiara i dar z siebie, w małżeństwie ma się wyrazić uległość kobiety wobec męża, on zaś ma okazać służebną ofiarę i troskę o żonę i dzieci. Miłość rodzinna wyraża się posłuszeństwem dzieci wobec rodziców. Miłość ojcowska wyraża się wyrozumiałością i cierpliwością wobec dzieci… Moc pochodzi z cierpienia, męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Dlaczego zatem tak kochać żonę, męża i dzieci? Bo Jezus, który oddał życie i zmartwychwstał tak uczy.

Z kolei ewangelia kreśli obraz Józefa, który jest tak czujny, iż rozpoznaje przyjście anioła w czasie snu i całkiem serio podejmuje wskazania Bożego posłańca. Józef zachowuje się jak nowy Noe. Okazuje całkowite zaufanie Bogu, który we śnie wzywa Józefa do działania; wsłuchuje się Józef w wewnętrzne natchnienia, jak Noe, który słuchał Boga i zbudował arkę.

Święty Papież Paweł VI pielgrzymując do Ziemi Świętej dnia 5 stycznia 1964 r. znalazł się Nazarecie. Powiedział wtedy ciekawą naukę o szkole Ewangelii, jaką był nazaretański dom. Być może już publikowałem we wcześniejszych homiliach ten tekst. Jest on jednak tak interesujący i ważny, że przytoczę jego fragmenty na nowo: Nazaret jest szkołą, w której zaczyna się pojmować życie Jezusa: jest to szkoła Ewangelii (…) O, jak bardzo pragnęlibyśmy powrócić na nowo do lat dziecinnych i poddać się tej pokornej, a wzniosłej szkole nazaretańskiej! Jakbyśmy chcieli pod okiem Maryi uczyć się na nowo prawdziwej wiedzy o życiu i najwyższej mądrości praw Bożych! (…) Zanim jednak stąd odejdziemy, musimy pośpiesznie i jak gdyby ukradkiem przyswoić sobie kilka krótkich pouczeń Nazaretu.

Najpierw lekcja milczenia. Niech się odrodzi w nas szacunek dla milczenia, tej pięknej i niezastąpionej postawy ducha. Jakże jest nam ona konieczna w naszym współczesnym życiu, pełnym niepokoju i napięcia, wśród jego zamętu, zgiełku i wrzawy. O milczenie Nazaretu, naucz nas skupienia i wejścia w siebie, otwarcia się na Boże natchnienia i słowa nauczycieli prawdy; naucz nas potrzeby i wartości przygotowania, studium, rozważania, osobistego życia wewnętrznego i modlitwy, której Bóg wysłuchuje w skrytości.

Jest jeszcze i lekcja życia rodzinnego. Niech Nazaret nauczy nas, czym jest rodzina, jej wspólnota miłości, jej surowe i proste piękno, jej święty i nierozerwalny charakter. Uczmy się od Nazaretu, że wychowanie rodzinne jest cenne i niezastąpione i że w sferze społecznej ma ono pierwszorzędne i niezrównane znaczenie.

Dodaj komentarz