Nowa sala w szpitalu nie przypominała jak dotąd izby Oddziału Intensywnej Opieki Lekarskiej. Umieszczonemu tu zaledwie przed momentem obolałemu pacjentowi wydawało się, że w sali brakuje specjalistycznego kontrolnego sprzętu. Gasł powoli dziwnie przeżyty dzień. Ogarniało pacjenta coraz większe zmęczenie, ustępowało oszołomienie po narkozie. Do głowy przebijała się jednak potrzeba, a zarazem tęsknota. Taka „z górnej półki”, by zjednoczyć się z Jezusem – Mistrzem miłości i takiego cierpienia, które daje życie. By przyjąć Komunię świętą. Ale jak ? Nagle ktoś zapukał i nacisnął klamkę. Odezwał się życzliwy głos: „Przepraszam, że dzisiaj nie o tej porze, co zawsze, ale czy ktoś tutaj pragnie przyjąć Komunię Świętą?” Pacjent, choć głęboko wierzący, przez chwilę nie wierzył uszom. Po zjednoczeniu się z Jezusem w Eucharystii podziękował księdzu kapelanowi, bardziej oczami niż słowem. Bóg stał się z nim Jedno. Bóg Jedyny w Trójcy Świętej.
+Veni Sancte Spiritus! Uroczystość Trójcy Świętej C 15 czerwca 2025
Prz 8,22-31; Ps 8; Rz 5,1-5; J 16,12-15
Bracia i Siostry w Chrystusie!
Jak Go rozumieć: Trzech a przecież Jeden? Jeden we Trzech? Trzech bogów ale jeden Bóg? Trzy formy jednego Boga? A może jeszcze inaczej trzeba Boga rozumieć? Jeden Bóg w Trzech Osobach nie został wymyślony przez człowieka. On łaskawie się człowiekowi objawił czyli uchylił rąbka Tajemnicy o miłości. Nikt bowiem kto nie potrafi kochać, nie może być miłością dla innych. Bóg wiary opartej na Słowie Bożym, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba jest Bogiem Ojcem, Synem i Duchem Świętym, jedynym, choć w trzech Osobach.
Zaczerpnijmy z wiary dwu Ojców Kościoła. Najpierw zobaczmy dość jasny przekaz od św. Augustyna: „Wierzymy (…) w Ojca, Syna i Ducha Świętego: to są sprawy wieczne i niezmienne, czyli jeden Bóg, wieczna Trójca jednej istoty, Bóg, z którego wszystko, przez którego wszystko i w którym wszystko. Nie słuchajmy tych, którzy mówią, że istnieje tylko Ojciec i że ani nie ma Syna, ani nie istnieje wraz z Nim Duch Święty, ale samego Ojca czasem nazywa się Synem, a czasem Duchem Świętym. Ci ludzie bowiem nie znają Początku, z którego wszystko istnieje, Jego Obrazu, przez który wszystko zostało ukształtowane, ani Jego Świętości, w której wszystko jest uporządkowane”(O walce chrześcijańskiej). Św. Augustyn nazywa Boga Ojca POCZĄTKIEM, Boga Syna OBRAZEM, a Boga Ducha Świętego ŚWIĘTOŚCIĄ.
W IV wieku napisał św. Atanazy, bp Konstantynopola w liście do Serapiona: „Wierzymy, iż wyznawana w Ojcu, Synu i Duchu Świętym Trójca jest święta i doskonała. Nie ma w Niej nic obcego ani też pochodzącego z zewnątrz. Nie składa się ze Stwórcy i stworzenia, ale cała jest stwarzającą i podtrzymującą mocą. W swojej naturze tożsama i niepodzielna, jedna w mocy i jedna w działaniu. Ojciec bowiem dokonuje wszystkiego przez Słowo [Wcielone] w Duchu Świętym, i w ten sposób zostaje zachowana jedność Trójcy”.
W ewangelii dzisiejszej Jezus mówi o Duchu prawdy, który doprowadzi nas do całej prawdy. On tj. Duch Święty będzie czerpał z Ojca i z Jezusa, których łączy jedno nieustanne wzajemne oddanie. Tajemnica Trójcy to Wspólnota, bo tylko tam, gdzie wzajemna wymiana we wspólnocie tam miłość. Tajemnicy Trójcy to równocześnie doskonała Jedność, ponieważ prawdziwa Wspólnota buduje Jedność. Dlatego dzisiejsza niedziela domaga się ode mnie osobistej rewizji: jak ja buduję jedność w małżeństwie, rodzinie, kapłaństwie? Jak staram się z pomocą Bożą przekraczać swoje słabości i wyrozumiale znosić innych mimo ich słabości, by tworzyć wspólnotę?